Wyobraź sobie, że budzisz się rano, a na świecie nie istnieją zegary. Nie ma też komputerów, smartfonów, ani żadnych innych urządzeń, które mogłyby wskazać czas. Jak możesz ustalić, o której godzinie należy wyjść z domu, żeby zdążyć do szkoły? Jak zmierzysz długość trwania lekcji? Już w czasach starożytnych ludzie pracowali, uczyli się i umawiali na spotkania. Mimo, że nie mieli zegarków, jakie znamy współcześnie, korzystali z urządzeń, które pomagały im mierzyć czas. Nocą, sprawdzano w tym celu położenie gwiazd na niebie. Porę dnia ustalano stosując zegar słoneczny. Czas trwania określonych czynności mierzono używając klepsydry, zegara wodnego, czy ... świecy.
Pierwszoklasiści mieli okazję poznać i skonstruować starożytne urządzenia do mierzenia czasu: zegar słoneczny i klepsydrę. Wykorzystując stworzone przez siebie przyrządy uczniowie wykonywali pomiary i obliczenia matematyczne, które pozwoliły im odpowiedzieć na pytania, m.in.: ile sekund trwa jeden ruch wahadła? Ile ruchów wykona wahadło zanim przesypie się piasek w mojej klepsydrze?
Powyższe działania zrealizowano w ramach projektu edukacyjnego „Mali matematycy”.





